Oferty dla seniorów zwykle wyglądają podobnie. Kilka procent zniżki, ważne wyłącznie we wtorki, po okazaniu trzech dokumentów i najlepiej przed południem. Korzysta z nich jedna osoba, a reszta rodziny płaci pełną stawkę, więc wspólny wyjazd i tak wychodzi drogo. Propozycja przygotowana na październik w Jańskich Łaźniach działa odwrotnie i dlatego warto się jej przyjrzeć.
Na czym polega Miesiąc dla Seniorów?
Zasada mieści się w jednym zdaniu, a pozostałe szczegóły tylko ją doprecyzowują.
- Akcja trwa przez wszystkie dni od 1 do 31 października 2026 roku.
- Senior kupuje w kasie zwykły bilet ulgowy, bez dodatkowych warunków.
- Do tego biletu dostaje drugi wstęp, za który nie płaci nic.
- Wejścia przyjmowane są codziennie między 10:00 a 17:00.
- W Restauracji w Koronach obowiązuje w tym czasie osobne menu rabatowe.
- Nie obowiązują zapisy ani rezerwacje, wystarczy podejść do kasy.
Organizatorem jest sam obiekt, więc oferta dotyczy całego terenu, nie wybranego fragmentu.
Kogo można zabrać ze sobą?
Tu kryje się najciekawszy element całej propozycji. Drugi bilet nie ma przypisanego odbiorcy, a decyzja należy wyłącznie do osoby, która kupuje pierwszy. Sprawdza się to w bardzo różnych układach:
- małżeństwo z długim stażem, w którym obie osoby korzystają z ulgi,
- dziadek z wnukiem w dniu wolnym od szkoły,
- dorosła córka albo syn w roli kierowcy i towarzystwa,
- sąsiadka lub znajoma z tego samego osiedla,
- przyjaciel, z którym od lat planowało się wspólny wyjazd.
W każdym z tych wariantów za dwie osoby płaci się tyle, co za jedną.
Co mieści się w tej cenie?
Bilet nie ogranicza się do przejścia trasy nad lasem. Wstęp obejmuje kilka odrębnych miejsc, a każde z nich można zwiedzać tak długo, jak się chce.
- Pomost poprowadzony w koronach starych świerków, w granicach Karkonoskiego Parku Narodowego.
- Wieża, z której widać grzbiety i doliny całego pasma.
- Podziemna ekspozycja pokazująca las od strony korzeni i gleby.
- Ścieżka Niedźwiedzi z możliwością obserwowania niedźwiedzi brunatnych.
- Leśny Świat Emila, czyli plac zabaw dla wnuków czekający przy zejściu.
Osobno płatny pozostaje jedynie zjazd ponad osiemdziesięciometrową zjeżdżalnią ukrytą we wnętrzu wieży.
Czy trasa jest wymagająca?
Nie, i to element, o który pytają niemal wszyscy dzwoniący. Konstrukcja wznosi się łagodną rampą, bez schodów i bez stromych odcinków, a z góry schodzi się tą samą drogą. Dlatego spacer wśród koron drzew pokonuje się we własnym tempie, z przystankami, a w razie potrzeby również z wózkiem, także elektrycznym.
Kto woli mieć pewność, może poprosić w kasie o jeden z dwóch wózków inwalidzkich dostępnych bezpłatnie. Przejście całości zajmuje około godziny, choć większość gości spędza na miejscu znacznie więcej czasu.
Dlaczego warto wybrać się właśnie teraz?
Październik jest w Karkonoszach krótki, ale za to piękny. Liście w koronach przebarwiają się przez dwa, może trzy tygodnie, a potem jedna wietrzna noc kończy sezon barw do następnego roku. Widać je dokładnie z tej wysokości, na której biegnie pomost, czyli z miejsca niedostępnego z poziomu szlaku.
Po wakacjach na trasie robi się przy tym wyraźnie luźniej. Nikt nie popędza, nie trzeba się nikim wymijać, a las słychać lepiej niż w lipcu.
Odbierz drugi bilet w październiku!
Oferta obowiązuje jeszcze tylko do końca miesiąca i nie wymaga żadnych formalności. Wystarczy wybrać pogodny dzień, zabrać kogoś, kogo dawno się nie widziało, i podejść do kasy.